wtorek, 27 marca 2012

kichnięcie


                                                        kichnięcie
                                                  rwące się do lotu
                                                    brodzące ptaki




20 komentarzy:

  1. ....leciutkie jak piórko flaminga :)....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...cóż może być lżejszego niż ptasi puch...
      ...wiatr który je unosi...:-)

      Usuń
  2. cóż jest lżejszego niż wiatr ?
    ..............czyste serce :)





    ( potrzebne Ci to literkowe zabezpieczenie, strasznie trudno mi się to czyta i przepisuje, zniechęca do komentowania :( )

    OdpowiedzUsuń
  3. ...a lżejsze od czystego serca...
    ...uczucia które je unoszą...:-)


    ps. literek już nie ma ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a lżejsze od uczuć ?
      ...chyba tylko niewinność :)

      Usuń
    2. od piórka flaminga
      poprzez puch i wiatr
      rodzi się czyste serce
      z wachlarzem uczuć
      powrót do niewinności.

      Usuń
    3. ..piękna podróż - prawda ?
      pozdrawiam :)

      Usuń
    4. ...c~u~d~o~w~n~a~...

      pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Obym tylko kredek nie pogubił..;-)

      Usuń
  5. Ja najczęściej kicham, gdy wchodzę do zimnej wody ;-).

    Czytam, że i Ty bywasz ptakiem...

    Pięknie wyglądają ptaki brodzące i w locie, ale moment, gdy zaczyna się wzbijanie, podoba mi się najbardziej, bo ma w sobie najwięcej ekspresji, a powód w tym przypadku całkiem prozaiczny.

    Magda :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię przyglądać i przysłuchiwać się ptakom..są inteligentne i pamiętliwe...chodząc kiedyś z pieskiem na długie spacery miałem w kieszeniach chrupki..wrony nas rozpoznawały a ja je nimi częstowałem z ochotą...miałem trochę przygód z ptakami...opowiem.

      frunie do Ciebie pozdrowienie :-)

      Usuń
  6. rozdziera ciszę
    szum skrzydeł
    wschód słońca mruży
    głodne oczy.
    :)

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łączy nas
    - ptaka i człowieka -
    jedno kichnięcie.
    I na zawsze dzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby od kichania miało wszystko zależeć...
      nie takie podziały są nam znane...

      Usuń
  8. głodni takiej ciszy
    rzucamy w wodną toń
    niewielki kamyk
    ptasia kolonia unosi
    na skrzydłach
    nasz zachwyt.

    dziękuję i odwzajemniam serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachłysnęłam się TAKĄ ciszą i zachwytem :)

      Usuń
    2. :-) mam szansę czasem doświadczać takiego zachwytu namacalnie...:-)

      Usuń